jarjar blog


.. puki zyje dziekuje kochanej polsce za patent ktory nie pozwolil stac mi sie judaszem, mamie ktora jest moim swiatlem na najciemniejszych drogach mojego zycia, ojcu ze nauczyl mnie wlaki z wrogami, bratu za potrzebne dla mnie uzaleznienie od krytyki, BOGU ze nawet w takim piekle jakim jest moje zycie spotykam anioly, jedrkowi za przyjazn ktora obleczona cisza nie nudzi, sebastianowi ze pokonal sam dla nas czas, cbl ktory w najwazniejszym miejscu na ziemi dla swojego serca odkryl przede mna swoje zycie, pawlowi ktory jako pierwszy nie wysmial moich rekawiczek na sznurku i za spagetti o drugiej?? nad ranem, nero za wierność ktora nie wylicza skrzetnie bagazu falszywych obietnic i slow bezmyslnie rzuconych na wiatr, łukaszowi dzieki ktoremu odpowiedzi na moje pytania sa jak cierpliwie rozkladajace sie skrzydla aniola, madzi za cierpliwosc i wyrozumialosc do moich slabosci za przyjazn podobna do pozaszywanej skarpetki ktorej wartosc oblicza sie liczba szwow .. i mackowi krecikowi ktory potrafil w 20 stopniowym mrozie dostrzegac wartosci tkwiace we mnie

null..oto ja..null
 
 


ksiega gosci

2005
sierpień
marzec
luty
2004
lipiec
2003
grudzień




imię: Kasia nick: cwaniara wiek: 22lat zyję: w Lublinie wada: posiadam tylko jedną pozytywną cechę, marzenie o szcześciu: nauczyć się dostrzegać wartości tkwiące w ludziach których los pozwolił nam spotykać, co wzbudza we mnie obsesyjny lęk ? umierać w samotności co cenię najbardziej u przyjaciół ? to że są aniołami, kiedy kłamię... to się śmieję, słowa których nadużywam: słowa prawdy, bohater życia codziennego: karol wojtyła, czego niecierpie ponad wszystko: gdy ktoś zachowuje się tak jak ja, moja dewiza: proście a otrzymacie aby radość wasza była pełna, dar natury, który chciałabym posiadać: chciałabym sie szybciej regenerowć, jak chciałabym umrzeć ? w pełni szczęścia, obecny stan mojego umysłu: < ..zamknięty.. >
 
kawasaki&cwaniara

pamietam pierwsze pomysly pamietam Jego slowa: "sucha robimy bolgi hehe" szlag mnie trafial na te wszystkie gify schematy skrypty ale robilam a kiedy juz prawie skonczylam poswiecajac caly dzien jeszcze majac zamontowany modem w komputerze poprostu sie nabijal.. tylko ze byl jedynym fecetem dla ktorego bylam kims mimo ze wredna mimo ze cyniczna .. unowoczesnialismyje kazde na swoj sposob .. raz na powaznie raz na zarty z notkami ktore byly odzwierciedleniemuczuc czy glupiego humoru .. szybko o nich zapomnielismy .. zamieniajac je na zycie ktorym sobie dla siebei zylismy .. dwojka przyjaciol od pocztaku pierwszego zdania pozniej spojrzenia i milczenia ktore nigdy nie przestalo nudzic .. mielismy swoje drogi ale zawsze nam sie krzyzowaly .. spacery, wiadomosci, obrazki pocztowki, telefony i godzinne rozmowy,laczlo nas tak duzo ze nie myslelismy czy cos moze dzielic .. o tym przeczytalam na zapomnianym Jego blogu to ten poczatek poinformowal mnie ze moja droga juz nie owinie drogi Jedrka ze Jego droga nie przetnie mojej .. smierc nadeszla szybko nikt nie uchronil mnie przed ta wiadomoscia .. droga do domu z nad renu byla strasznie ciezka mimo ze zaswiecil mi gwiazde na niebie mowiac ze jest tam gdzie u Bogana kolanach .. wrocilam do tych blogow zeby je zakonczyc nie zeby kolejny raz zapomniec ... wszystko sie laczy w zakonczeniach - czekam na swoj koniec.
jarjar 2005-08-28 23:15:14
skomentuj (8)
mam tyle .. i nawet wiecej

jak na zyczenie slonce codziennie otula mnie rano i male radosci ktore sa tak wazne dla mojego serca i anioly ktore zawsze wytrwale unosza mnie nad przyziemnoscia .. nawet pepsi nie sprawia wiekszej przyjemnosci mojemu podniebieniu jak zycie .. ciekawe jak dlugo =) . . . aj nie wazne
jarjar 2005-03-23 21:42:34
skomentuj (5)
.. biszkopty ..

lipton .. niech bedzie tylko goracy zeby bylo lepiej i lezej.. nie koniecznie w zoltym kubku i nie z przymusu lipton ten zolty ..ostatnio pije earl grey .. bo moze ktos zapomnial nawet tym slonecznym kolorem robic przyjemnosci mojemu sercu ale to ludzkie wybory i decyzje przeciez sa takie - rozumiem -

wiec pijac earl grey i zjadajac Nadusi biszkopty z miodem ciesze sie ze jest , ze mimo ze daleko tez jest a ze stoi na najwyzszej skale i sprawia radosci to tez sie ciesze
ah
Nadusia ciocia odkupi biszkopty - jak tylko wrocisz kroliczku.
jarjar 2005-02-26 22:33:24
skomentuj (7)
byle do przodu ..

nie wiem ile potrzba byloby bomb nuklearnych do wysadzenia ziemi i jakiej techniki trzebaby uzyc by zniszczyc tylko powierzchnie razem z ludzmi by w koncu swiat mogl sam istniec dla siebie chcialabym byc w tedy z paroma osobami w kosmosie i wrocic udajac zdziwienie aaa i zeby zostala fabryka jaguara i pepsi z paroma kfc w lublinie byloby fajnie
a tak naprawde by w koncu ktos sie nad nami zlitowal i zabral nas do siebie :)
jarjar 2004-07-20 12:42:06
skomentuj (19)
.. kiedys przyjdzie noc

dotyk, smak ust jego, zniecierpliwienie takie spragnione jak lwy wpuszczone na arenę by rozszarpać rozpalone modlitwami ciała , jak ziarekna piasku na saharze oddajace każdą myśl o morzu swojemu niebu tak pragnę, i czekam ..
jarjar 2003-12-05 13:07:59
skomentuj (10)
 
powtorka z rozrywki ..
moje .. - nasze zycie

blog
kawasaki

opetania ( .. moje .. )
zika
quiksilver
roxy
body art

uwierz
niebieska wiara
{smscontact}